Kamil Jacek Buczkowski. Krótka Biografia

Uczeń szkoły muzycznej        Kamil w roku 1983  

Początki Kamil Jacek Buczkowski urodził się 29 stycznia 1965 roku w Warszawie. Edukację muzyczną rozpoczął w wieku siedmiu lat w Państwowej Szkole Muzycznej I Stopnia im. Tadeusza Bairda w Grodzisku Mazowieckim, w klasie skrzypiec. W tym samym czasie zaczął próbować swoich sił na gitarze akustycznej. Instrument podarował mu wujek Marek Cabanowski, nieżyjący już publicysta, znawca i miłośnik jazzu.

Druga gitara, czeska, wypatrzona przez mamę na MDM-ie, stanowiła przedmiot dumy dla uzdolnionego nastolatka. Jednak przełom nastąpił z chwilą, kiedy trzynastoletni Kamil poczuł w rękach swoją pierwszą gitarę elektryczną. Dostał ją za odszkodowanie po wypadku samochodowym.

Gitara jest sexy! Młody uczeń zaczął ćwiczyć po kilka godzin dziennie. Zamykał się z nią w łazience i zabierał do łóżka. „Mówiłam, że będzie miał z nią dzieci”, wspomina Agnieszka Stasiewicz. I niewiele się pomyliła. Do dziś Kamil twierdzi, że gitara jest sexy! Jak się wydaje, to wtedy podjął decyzję o zostaniu profesjonalnym muzykiem. Zaczął słuchać Jimi'ego Hendrixa i The Beatles. Z czaseam zafascynował się twórczością Johna McLaughlina. Takich rzeczy się nie zapomina.

Następną gitarę artysta kupił za własne pieniądze. Miał wtedy 16 lat. Zrobił mu ją na zamówienie nieżyjący już lutnik Krzysztof Oleszkin ze Skierniewic. Gitary jego produkcji, Corleye, były dość drogie i znane w świecie muzyków.

Zespół X Pierwszą kapelę Kamil stworzył wspólnie z Reńkiem Bączewskim. Zespół, z siedzibą w Ośrodku Kultury w Milanówku, nazwano dość tajemniczo X. Skład był następujący: Reniek Bączewski - klawisze, Krzysztof Olborski - perkusja, Jarek Klepacz - bas. Reniek jest obecny w życiu Kamila do dziś.

Brzask Druga kapela Brzask grała w składzie: Kamil, Reniek, Darek Wojciechowski, który obecnie przebywa na emigracji w Izraelu oraz Adam Cabaj Dybiński na perkusji. Z czasem do grupy dołączył wokalista Dariusz Przybysz. Próby Brzasku odbywały się w Gminnym Ośrodku Kultury w Radziejowicach.

Ulster Kolejny ważniejszy zespół współtworzyli muzycy z Brzasku, ale bez Darka Przybysza. Zespół nazywał się ULSTER, w nawiązaniu do historycznej prowincji Irlandii. "Wtedy toczyły się tam ostre walki i dobrze było jakoś zaprotestować", mówi Agnieszka Stasiewicz. Schronienie znaleźli w Ursusie w instytucji o przepięknej nazwie Robotnicze Centrum Sztuki Estradowej.

         

NRD W 1983 roku, po półrocznym graniu w warszawskiej restauracji Melodia (istnieje do dziś, dawniej vis a vis KCPZPR), Kamil podpisał kontrakt na granie u naszych zachodnich sąsiadów. Było to bardzo intratne i wielce pouczające przedsięwzięcie. Korzystne nade wszystko dla jego mamy. "Dzięki Kamilowi miałam zawsze nowiutkie, kolorowe czajniki, przedmiot mojej dumy a zazdrości koleżanek. W tamtych ciężkich, kartkowych czasach nabrałam też przedziwnej umiejętności przekształcania ich w bezkształtne, osmolone farfocle", wspomina Agnieszka Stasiewicz. Dodatkową korzyścią z półrocznego kontraktu była nowa umięjętność Kamila: całkiem nieźle nauczył się posługiwać językiem niemieckim.

Kantry Następnie, w wyniku tajemnych działań Antka Kani, siedemnastoletni wówczas gitarzysta dołączył do kapeli Ewy i Jurka Włodarków KANTRY. Razem trafili do Opola, gdzie Kamil był najmłodszym uczestnikiem festiwalu. To był rok 1982. W tamtym okresie powstało kilka udanych teledysków. Jeden był nagrywany w Podkowie Leśnej. Muzycy jeździli w tym klipie na koniach. Drugi teledysk powstał do piosenki o kolejce WKD. Kto jeszcze pamięta słowa tej piosenki?

SAMOLOT Po rozwiązaniu zespołu Perfekt w 1985 roku Grzegorz Markowski rozpoczął współpracę z formacją rockową Samolot. Z tego okresu pochodzi płyta Markowskiego Kolorowy telewizor . W Samolocie na gitarze grał Kamil Buczkowski. Wspólne granie z Grzegorzem Markowskim było dla Kamila niezapomnianą przygodą. Nawet teraz zapalają się iskierki radości w jego oczach na wspomnienie tego niewątpliwie ważnego wydarzenia.

Fatum Ta heavy metalowa grupa powstała w 1984 roku. W jej pierwszy skład weszli: Janusz Johny Pyzowski - vocal, Andrzej Blicher - gitara, Romek Kamiński - gitara basowa, Góra - perkusja. Pod koniec tego samego roku do zespołu dołącza nieżyjący już wokalista Krzysztof „Uriah” Ostasiuk. FATUM dawało koncerty w całej Polsce. W 1986 roku, już z udziałem Kamila Buczkowskiego, wystąpili jako gość specjalny na festiwalu w Jarocinie. W kapeli grał też gitarzysta Andrzej Koziej.

Deef warszawska heavy metalowa grupa działająca w latach 1984-1987. Oto sympatyczne nagranie z klubu "Karuzela" Tse Tse w mojej głowie, z udziałem Kamil oczywiście.

TOMASZ SZWED Z tym znanym i cenionym muzykiem country Kamil grał prawie rok. Razem uczestniczyli w wielu festiwalach, min. w Opolu, koncertach i programach telewizyjnych. Tomasz Szwed jest rownież psychoterapeutą, Brał udział w szkoleniach w Polsce i Anglii. Odbywał praktyki w hospicjach, domach opieki pracując z odmiennymi i ekstremalnymi stanami świadomości. Jest też konsultantem Fundacji A kogo Ewy Blaszczyk.

EX-Dance Z tym synthpopowym zespołem Kamil pracował prawie rok. W 1987 roku wspólnie nagrali teledysk do wielkiego przeboju tego zespołu Czarny smog. Dużo koncertowali, m.in. w Moskwie. Po jednym z udanych występów w muzykach obudziła się słowiańska dusza. Z ułańską fantazją przejechali pustymi w nocy, szerokimi ulicami Moskwy tak zwaną trojką , czyli trzema odkrytymi samochodami jadącymi równolegle. W tym czasie był to nie lada wyczyn. Na szczęście nie doszło do żadnych przykrych konsekwencji.

        

Grupa Integracyjna Bogu Jarka Wajka, byłego wokalisty Oddziału Zamkniętego, to trzydziestoosobowy zespół złożony z profesjonalnych muzyków i ludzi niedosłyszących i głuchoniemych. To niezwykła wspólnota ludzi dzielących się doświadczeniami, troskami i pasją. Na koncertach muzyka współgra z niepowtarzalnym baletem rąk. Podobno efekt jest piorunujący. Leszek Wosiewicz nakręcił o grupie film Przełamując ciszę . Kamil Buczkowski przez pewnien czas współpracował z tym niezwykłym zespołem. Był to dla niego, jak sam wspomina, okres niezapomnianych i nowych doświadczeń.

Ekstaza na śmietnisku W 1990 roku Lidia Stanisławska nawiazała współpracę z grupą muzyków rockowych Bodka Lewandowskiego. Razem zrealizowali program estradowy New Image. Pod tym samym tytułem nagrali kasetę z muzyką Bodka, z tekstami Lidii Stanislawskiej, Marka Gaszyńskiego i Grzegorza Walczaka. Na gitarze grał Kamil Buczkowski. Teledysk do tej kasety był nagrywany na śmietnisku, z tysiącami żerujących tam rybitw.
W dedykacji Lidia Stanisławska pisze: Kamilkowi - naszemu geniuszkowi - którego gra na śmietnisku przyprawia o ekstazę (patrz teledysk). Na pamiątkę wspólnych zmagań. Kamil i Lidia występowali również razem z recitalem Milczenie nie śpi.

Maniacy Zdzisław Grzesiewicz po powrocie z Francji, gdzie przebywał na emigracji, zakłada zespoł rockowy Modest Y Maniacy. Członkami zespołu byli: Zdzisław Grzesiewicz, Kamil Buczkowski i Andrzej Kacała. Nagrywają kasetę z muzyką Zdziśka do tekstów Bogdana Olewicza. Niestety Zdzisław Grzesiewicz niedługo potem umiera.

STO % SIEBIE Zespół STO % i charyzmatyczny lider Piotr Nagiel na koncertach realizują program słowno - muzyczny Dopóki masz wybór. Celem programu jest przedstawienie skutków i konsekwencji wynikających z używania alkoholu i narkotyków. To trudne i ryzykowne, ale swobodną dyskusją o wolności, godności i dokonywaniu wyborów, a także słowami piosenki: podaruj siłę, którą w sobie masz, daj siebie innym, podnieś twarz, zjednuje nie tylko publiczność. Grali z nim najlepsi: m.in. Paweł Kukiz, Jarek Wajk, Krzysztof Jary Jaryczewski
i Kamil Buczkowski.

SIXTEEN Zespół zadebiutował w 1997 roku albumem Lawa , który sprzedał się w ponad 120 tys. egzemplarzy i zyskał status platynowej płyty. Potwierdzeniem sukcesu grupy były nagrody: PlayBox za najlepszy debiut radiowy 1997 roku, nominacja do Fryderyka w kategorii "Fonograficzny debiut roku" oraz nagroda czasopisma "Machina" za debiut roku. W składzie kapeli był wówczas Kamil Buczkowski. Niestety wspołpraca szybko się kończy, gdyż umiera lider zespołu Jarosław Pruszkowski. Śmierć zabiera kompozytora większości przebojów Sixteen w wieku 33 lat na wycieczce w górach.

KRZYSZTOF ŚCIERAŃSKI Kamil współpracował z tym znanym jazzowym gitarzystą basowym przez około pół roku.

VIS MAIOR W 1996 roku Kamil tworzy zespoł pod nazwą VIS MAIOR (Siła wyższa). Muzycy nagrywają przebój "Zacznij śnić" .

Zacznij śnić.
Słowa: Kamil Buczkowski, piano: Bohun Lewandowski (grał z Nalepą i Maanamem),
śpiew: Jan Bzdawka, późniejszy solista w teatrze Roma i odtwórca głównej roli w spektaklu Józef i cudowny płaszcz snów w technikolorze.

      

JOHNNY & THE WALKERS Zespół powstał w 1999 roku z inicjatywy Janusza Johnny,ego Pyzowskiego (w latach 1989-92 wokalista zespołu TSA). W ciagu czterech lat istnienia grupa zagrała ok. 700 koncertów w klubach, pubach i salach koncertowych na terenie całej Polski. The Walkers grali także w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy Jurka Owsiaka i na Koncercie Czystych Serc Marka Kotańskiego. Zespoł występował w składzie: Janusz Johny Pyzowski - vocal, gitara akustyczna, harmonijka ustna (TSA, FATUM, SEKCJA Z), Krzysztof Jaworski - gitara basowa (Patrycja Markowska, Kasia Kowalska, Justyna Steczkowska), Mariusz Mocarski - perkusja (Justyna Steczkowska, Magda Femme, Halina Frąckowiak), no i oczywiście Kamil Buczkowski - gitara i vocal.

Kamil Buczkowski jako muzyk studyjny nagrywał z Krzysztofem Cugowskim i Loganem.

W 2003 roku gitarzysta zostaje zaproszony do udziału w projekcie "Nowe piosenki z muzycznego studia M Radia Opole". Pomysłodawcą muzycznego przedsięwzięcia był opolski zespoł pop-country "New Happy Band". Efekt współpracy można znaleźć na stronie zespołu:   www.newhappyband.art.pl

Gosia. Największym sukcesem Kamila, o ile to dobre słowo, jest wszechstronnie uzdolniona córeczka Małgorzata Kazimiera Godzisz Buczkowska. Gosia urodziła się 17 grudnia 1996 roku w Warszawie.

Siła wyższa Utwór Zacznij śnić, wraz z melodyjnym refrenem na na na, na na na , a może także nazwą zespołu VIS MAIOR, w 2005 roku stały się namacalną rzeczywistością. W kwietniu 2005 roku, podczas koncertu, muzyk doznał udaru niedokrwiennego lewej półkuli mózgowej. Został zaatakowany ośrodek mowy i sparaliżowana prawa strona ciała. Od tamtej pory Kamil używa najczęściej słów z referenu własnej piosenki. Na szczęście lewa ręka pozostała zdrowa.

Zacznij żyć! Kamil Buczkowski razem ze swoją mamą, od marca 2005 roku, niestrudzenie walczą o odzyskanie sprawności, sił i mowy. Liczne pobyty w szpitalach i klinikach krok po kroku zbliżają ich do celu, jakim jest pełne usamodzielnienie się artysty i być może powrót na scenę. Podziękowania za opiekę należą się także wielu przyjaciołom. To dzięki nim, podczas zwyczajnych rozmów, Kamil przypomina sobie poszczególne słowa i nabiera chęci do życia. Nie zapominajmy o tym, i zajrzyjmy czasem na Bielany, na ulicę Magiera w Warszawie.

Kontakt mailowy do pani Agnieszki Stasiewicz: bogoriaa@interia.pl

        

Główna  Aktualności   Podziękowania   Koncert   Aukcja  Fotografie